Angielski total immersion

Dzisiejszy wpis mam nadzieję – krótko i na temat.

Czym jest ta super technika zwana po polsku totalną immersją, zaś z angielskiego total immersion? Gdyby chcieć przetłumaczyć nazwę, oznacza to „totalne zanurzenie” a w tym przypadku chodzi o zanurzenie się w język.

Zasada ta mówi, że do skutecznej i szybkiej nauki angielskiego, niezbędne jest zagłębienie się w środowisko anglojęzyczne.

Angielski total immersion prawda czy nadinterpretacja?

Nie trzeba być ani lingwistą, ani doktorem nauk humanistycznych, żeby zauważyć iż najszybsza nauka języka odbywa się wtedy, gdy mamy z nim kontakt. Możesz uczyć się angielskiego w szkole przez 8 lat, nagle wyjeżdżasz na miesięczny staż do UK i umiesz angielski po tych 30 dniach (na miejscu uczysz się więcej, niż w szkole).

Jest to oczywiście efekt angielski total immersion, czyli totalnego zanurzenia, jednak nie jest to moim zdaniem odkrycie Ameryki.

  • w szkole uczysz się sztucznych zwrotów i klepiesz sztuczne formułki, a mając kontakt z żywym językiem, uczysz się żywego języka,
  • w Polsce poświęcasz kilka godzin tygodniowo na naukę angielskiego, zaś będąc zagranicą, widzisz napisy, słyszysz komunikaty, spotykasz ludzi, którzy rozmawiają po angielsku,
  • rozmawiając ze znajomymi, którzy nie są native speakerami, utrwalasz błędy, słyszysz kiepską wymowę, możesz w każdej chwili przełączyć sięan polski. Natomiast rozmawiając z obcokrajowcami, musisz na tyle operować angielskim, żeby przekazać poprawną informację.

Czy wyjazd to jedyna możliwość na total immersion?

Wyjazd w celu nauki wydaje się kuszący, ale nie każdego na to stać, nie każdy też ma kilka tygodni czy miesięczy na taką wycieczkę. Środowisko anglojęzyczne, możemy starać się imitować w naszym otoczeniu. Ja wykorzystuję do tego po prostu obcokrajowców. Mając wielu znajomym internetowych ze Stanów, Anglii czy Kanady, mogę liczyć na ich pomoc i konwersacje o każdej porze dnia.

Oni sami piszą do mnie wiadomości, telefonują, a nawet czasem odwiedzają. To wszystko sprawia, że nie muszę zmuszać się do nauki, a mimo to poświęcam na język angielski nawet 4 – 5 godzin dziennie.

Ty też tak możesz, bo jest to wbrew pozorom proste.

Jeśli chcesz, wyjaśniłęm wszystko w swoim kursie Enlinado. O tym jak zacząć naukę, gdzie poszukiwac ludzi, jak opanować podstawy języka angielskiego, jak uczyć się słówek, jak zagłębiać się w prawdziwe znaczenie słów i zwrotów.

Angielski total immersion możemy sobie zrobić we własnym otoczeniu, domu, wśród znajomych z różnych zakątków świata.

Angielski w 6 miesięcy

Wierzę, że każdy z nas może nauczyć się angielskiego od podstaw w okresie 6 miesięcy. Mówimy tutaj o poziomie pozwalającym na w miarę swobodną komunikację. Jeśli chesz przetestować, zapraszam Cię bardzo serecznie do głównej prezentacji na stronie Enlinado.pl

3 thoughts on “Angielski total immersion”

  1. Tutaj jest odpowiedź. Total immersion to jest to samo co metoda socjalizatorska. Rzeczywiście internet umożliwił stosowanie tej metody bez wyjeżdżania do anglojęzycznych krajów.

  2. Internet, filmy i gry komputerowe umożliwiły stosowanie metody socjalizatorskiej, czy może bardziej znanej jako english total immersion, czyli totalnego zanurzenia w języku. Wiadomo, że grając we wciągającą grę z licznymi dialogami i żywą historią w której bierze się udział będzie to bardziej naturalne dla mózgu niż nudna lekcja językowa. Ja, sam nauczyłem się w ten sposób sporo i nie tylko dlatego, że uczyłem się angielskiego, ale poprzez zainteresowanie tematem, gdzie po polsku nie można było znaleźć zbyte wielu informacji.

    1. Poniekąd jedno i drugie są bardzo podobne, natomiast przy forsowanej przeze mnie metodzie socjalizatorskiej, nastawiam się przede wszystkim na kontakt z człowiekiem, to takie mocne 70% sukcesu w nauce. Bo popatrz, możesz nauczyć się rozumieć programy telewizyjne i filmy, bo będziesz je non stop oglądać, ale to nie znaczyże będziesz w stanie płynnie gadać po angielsku. Przy rozmowie z drugim człowiekiem się socjalizujesz, wręcz nabywasz pewne cechy charakterystyczne dla otoczenia tego człowieka. Dlatego tak mocno o tym przypominam – szukajcie rozmówców 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *