Angielski w wakacje – zastój w nauce?

Angielski mi stanął

Ty też tak masz, że w wakacje czujesz zastój w nauce angielskiego? Niby wolne, niby okres w którym można by się więcej uczyć, ale leniuchowanie bierze górę.

Do napisania tego wpisu zachęciła mnie Aleksandra od której dostałem mail.

Wierzę, że twój kurs naprawdę jest skuteczny dlatego nie zamierzam nic negatywnie komentować, ale chyba trafiłam na zły okres, bo na stronie na FB kompletnie nic się nie dzieje a mój angielski stoi w miejscu…

Odpisałem na tę wiadomość tak:

Co do nauki angielskiego. Na FB Enlinado mogło być nieco mniej zamieszania, bo były wakacje i wiele osób, które brały udział w zabawach, zadaniach, poligonach, takich jak English Power Survival, były poza zasięgiem.


Jedno z zadań z poligonu English Power Survival

Co do samej nauki – ja i Enlinado (pakiet) to tylko narzędzia. Samochód nie pojedzie bez paliwa, choćby nie wiem jak dobry był i ile setek koni miał.

Każdy musi (mówiąc kolokwialnie) się spiąć i zacząć wdrażać w codzienne życie te rzeczy o których mówię. Po pierwsze zobacz materiały i wdróż to w życie.

Ty się uczysz angielskiego, ja się odchudzam

Dwa miesiące temu postanowiłem schudnąć, bo byłem grubą parówą, ważyłem 100 kg, przy czym nie były to wyrzeźbione mięśnie, a raczej bęben. Znalazłem w internecie trenera i stosuję się do zasad. Tylko tyle i aż tyle. Dzisiaj waga pokazuje 92 kg. W 2 miesiące to niby żaden wyczyn, ale mam siłę, mam mięśnie, obwód brzucha spada.

Po co mówię ciągle o sobie w kwestii odchudzania? Bo to przykład, że warto zaufać komuś kto się na tym zna.

  • Jeśli mówię Wam – czytajcie teksty rano, 5 – 10 minut dziennie, czy stosujesz się do tego?
  • Jeśli mówię – codziennie oglądajcie 5 – 10 – 20 minut materiału z napisami – oglądacie?
  • Jeśli mówię – tu i tu szukajcie osób do rozmowy – szukacie?

Inaczej sam angielski nie wejdzie do głowy.

Wymówek można szukać i na każde rozwiązanie znajdzie się z 5 wymówek. Mieszkam w okolicy gdzie w promieniu 20 km nie ma siłowni, więc musiałem kupić podstawowy sprzęt do ćwiczeń i ćwiczę sobie w zatęchłej piwnicy, żeby nie tracić czasu na dojazdy. Czas to pieniądz, a przy pięciomiesięcznym dziecku, liczy się jeszcze bardziej 🙂

Dlatego posłuchaj mnie, zastosuj się do materiałów, poleceń, wskazówek. Zobaczysz, że zobaczysz efekty szybciej niż Ci się wydaje.

Pozdrawiam

Darek.

P.S. Co do materiałów, to na FB i na YT cały czas dodaję nowe materiały, cały czas staram się motywować 🙂 Zobacz, oto dowód z okresu wakacyjnego.


Podsumowując

Zrobię wszystko, żeby dostarczyć Ci najlepszych materiałów w moich pakietach na Enlinado.pl natomiast pamiętaj że kupujesz narzędzie. Narzędzie z którego musisz skorzystać i przede wszystkim stosować się do instrukcji, poleceń, sugestii. Musisz wykonywać zadania o których mówię, a wtedy zobaczysz, że efekty przyjdą szybciej niż myślisz.

2 thoughts on “Angielski w wakacje – zastój w nauce?”

  1. Uczyłam się w wakacje z kursem enlinado, wykorzystałam ten czas nie tylko na odpoczynek chociaż w większości pracowałam, ale także na na naukę. Zrobiłam duże postępy, teraz mam dwóch znajomych z Anglii i koresponduje z nimi bardzo często. Czasami mój mąż się robi trochę zazdrosny, bo spędzam dużo czasu na rozmowie z kolegą z Loganem i rozmawiamy na wiele tematów, bardzo się nam fajnie i miło rozmawia. Logan ma babcię w Polsce dlatego też tak chętnie ze mną rozmawia. (oczywiście tylko po angielsku) Wszystko dzięki poświęceniu się w wakacje i Twojej metodzie nauki. Dziękuje!

  2. Gratulacje Monika, że znalazłaś czas w wakacje na naukę naprawdę miałaś motywację:)

    Ja niestety w wakacje cały czas pracowałem za granicą. Myślałem, że nauczę się tam języka, ale tak się nie stało, bo pracowałem z polakami. Moja dziewczyna się ze mnie śmieje, bo w sumie to niedawno wróciłem i a progresu w języku nie osiągnąłem.
    Myślę teraz nad nauką w domu.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.